Rodzicu,

  • Aby zapewnić dziecku bezpieczny i rzetelny proces diagnostyczny oraz nie narażać na zagrożenie pracowników placówki przyprowadź do Poradni dziecko zdrowe – bez objawów chorobowych.
  • Zaopatrz swoje dziecko, jeśli ukończyło 4 rok życia, w indywidualną osłonę nosa i ust podczas drogi do i z Poradni.
  • Nie przychodź do Poradni z dzieckiem, jeżeli w domu przebywa ktoś na kwarantannie lub w izolacji. Wówczas wszyscy musicie pozostać w domu oraz stosować się do zaleceń służb sanitarnych i lekarza.
  • Jeżeli chcesz umówić lub odwołać wizytę zrób to telefonicznie.
  • Porozmawiaj z dzieckiem o tym, że podczas wizyty w Poradni będą zachowane zasady bezpieczeństwa.
  • Przypominaj dziecku o podstawowych zasadach higieny. Podkreśl, że powinno unikać dotykania oczu, nosa i ust i nie podawać ręki na powitanie. Zwróć uwagę na odpowiedni sposób zasłania twarzy podczas kichania czy kasłania.
  • Pamiętaj, że Ty także powinieneś stosować zasady bezpieczeństwa, bo dziecko uczy się przez obserwację dobrego przykładu. Na terenie Poradni rodzice/opiekunowie przebywają w maseczkach ochronnych i rękawiczkach.
  • Dziecko powinno posiadać własne artykuły do pisania.

Dzieci wysoce wrażliwe

Dr Elaine Aron twierdzi, że to postawa rodziców decyduje o tym, czy wysoka wrażliwość dzieci będzie zaletą czy źródłem niepokoju. Dr W. Thomas Boyce porównuje je do wyjątkowych kwiatów, którym trzeba zapewnić warunki, by rozkwitły.

Moje córki nieustannie skarżą się na metki na ubraniach, które każą mi dokładnie odpruwać; na skarpetki z wąskimi ściągaczami, na za mocno zawiązane buty. Zadają mnóstwo pytań i są niezwykle spostrzegawcze; nierzadko mam wrażenie, że czytają w moich myślach. Zdecydowanie nie lubią hałasu – w kinie zdarza im się przykrywać głowę kurtką. Z drugiej strony są bardzo towarzyskie i otwarte; nie określiłabym ich mianem nieśmiałych czy wycofanych. Umieją też walczyć o swoje, potrafią wykazać się sporą asertywnością. Od dłuższego czasu zastanawiam się – czy należą do dzieci wysoko wrażliwych?

Czytaj więcej: Dzieci wysoce wrażliwe

10 zdań, które powinno usłyszeć każde dziecko

 Ważne słowa            Rodzice są dla dziecka pierwszymi reprezentantami świata zewnętrznego. Rodzina pełni kluczową rolę w procesie nabywania kompetencji społecznych, pozwalających na sprawne funkcjonowanie w społeczeństwie. To przede wszystkim tu uczymy się języka, dowiadujemy, jakie sposoby postępowania są właściwe, a jakich należy unikać, co jest dla nas cenne, a co niebezpieczne, to tu wreszcie nabywamy umiejętności posługiwania się różnymi przedmiotami. RODZINA jest miejscem, gdzie dziecko doświadcza swych pierwszych kontaktów z otoczeniem, a rodzice są wzorem, z którym dzieci się identyfikują.

Czytaj więcej: 10 zdań, które powinno usłyszeć każde dziecko

Dzieci uczą się życia od nas

Rodzice są dla dziecka pierwszymi reprezentantami świata zewnętrznego. Rodzina pełni kluczową rolę w procesie nabywania kompetencji społecznych, pozwalających na sprawne funkcjonowanie w społeczeństwie. To przede wszystkim tu uczymy się języka, dowiadujemy, jakie sposoby postępowania są właściwe, a jakich należy unikać, co jest dla nas cenne, a co niebezpieczne, to tu wreszcie nabywamy umiejętności posługiwania się różnymi przedmiotami. RODZINA jest miejscem, gdzie dziecko doświadcza swych pierwszych kontaktów z otoczeniem, a rodzice są wzorem, z którym dzieci się identyfikują.

Czytaj więcej: Dzieci uczą się życia od nas

Cechy sprawnego rodzica

Coraz częściej wielu rodziców i profesjonalistów wskazuje, iż skutecznym sposobem zapobiegania różnym zaburzeniom w zachowaniu jest konstruktywne wychowanie, w którym tworzy się warunki do prawidłowego funkcjonowania dziecka, poprzez stosowanie wobec niego „zasad rodzicielskiego wychowania”.

           Profesjonaliści za główny wskaźnik przyjmują wywiązywanie się z siedmiu podstawowych obowiązków (Gaś Z.B.). Obowiązkiem rodziców jest:

  • Wspólnie z dzieckiem bawić się, organizować wspólne działania;
  • Wdrażać je do podejmowania samodzielnych decyzji łącznie z konsekwencjami tych decyzji (nie należy wyręczać dziecko „dla świętego spokoju”, rodzice powinni wypracować w sobie zgodę na to, że konsekwencje muszą być, nie należy dziecka wyręczać, po to by nie borykało się z konsekwencjami, np. podlewanie kwiatów lub wynoszenie śmieci) oraz pomagać dziecku w budowaniu własnego systemu wartości;
  • Wykształcać umiejętność mówienia o uczuciach w języku Ja, komunikowania miłości;
  • Stwarzać dzieciom okazje do trenowania podstawowych umiejętności życiowych i pozwalać im uczyć się na własnych błędach;
  • Chwalić dzieci za to, jakie są, a nie za to, co robią; nauczyć dzieci zaufania do siebie;
  • Prawdziwie słuchać swych dzieci – nie słuchać tylko słów, ale ich prawdziwego znaczenia;
  • Rozwijać sieć wsparcia dla dzieci (osoby bliskie, nauczyciele, inni dorośli).

Czytaj więcej: Cechy sprawnego rodzica

Jak przygotować dziecko do wizyty u specjalisty...

Wizyta diagnostyczna w poradni jest dla dziecka czymś nowym i nieznanym. Czasem, szczególnie wśród małych dzieci, może budzić pytania, wątpliwości, obawy. „Co będziemy tam robić? O co Pani będzie mnie pytać? Czy będzie miła? Czy sobie poradzę?” itp. Zazwyczaj dzieci szybko się z tą sytuacją oswajają. Pomocne są tu różne zabawki, wspólna zabawa i rozmowa, uśmiech. Fakt, że nie ma w poradni lekarza w białym fartuchu, zastrzyków, ani innych nieprzyjemności pozwala dzieciom pokonać ich początkowe obawy i wejść w relację z badającym psychologiem, pedagogiem czy logopedą.  

Czytaj więcej: Jak przygotować dziecko do wizyty u specjalisty...

Jak przetrwać czas zagrożenia epidemicznego i zachować dobrą formę?

Drodzy rodzice.
Kolejny tydzień naszej izolacji mija. Wprowadzone obostrzenia wydają się oddzielać nas od innych ludzi i naszego "dawnego" życia jeszcze bardziej. Ostatnio idąc po zakupy nie poznałam na ulicy mojej przyjaciółki, które była w maseczce i dużych okularach przeciwsłonecznych ;-)
"Odmrażanie" gospodarki i życia społecznego budzi w nas ambiwalentne uczucia, bo z jednej strony czekamy już bardzo na tę "normalność" (na którą czasem wcześniej narzekaliśmy ;-)  a z drugiej obawiamy się zagrożenia.
Wszystko to wpływa na nasze emocje, nastawienia, cierpliwość lub jej brak, na nasz ogólny dobrostan psychiczny. A to wszystko widzą i czują nasze dzieci. Im my jesteśmy bardziej spokojni, pogodni, tym nasze dzieci też tak funkcjonują. Są radosne, ciekawe świata i bezpieczne. Jeśli my jesteśmy zestresowani, przygnębieni lub rozdrażnieni - nasze dzieci automatycznie dostrajają się do nas.

Czytaj więcej: Jak przetrwać czas zagrożenia epidemicznego i zachować dobrą formę?